Cofnięcie darowizny po 10 latach jest możliwe, ale tylko w ściśle określonych sytuacjach przewidzianych w Kodeksie cywilnym (KC). Jest tak przede wszystkim z powodu rażącej niewdzięczności obdarowanego lub niedostatku darczyńcy. Co jeszcze warto wiedzieć na ten temat?
Darowizna to umowa cywilnoprawna, w której darczyńca zobowiązuje się do bezpłatnego świadczenia na rzecz obdarowanego kosztem swojego majątku. Klasyczny przykład to przekazanie mieszkania, domu czy działki dziecku albo wnukowi, bez jakiegokolwiek ekwiwalentu po stronie obdarowanego.
Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Co do zasady darowizna ma charakter trwały, a dokonane przeniesienie własności nie jest pomyślane jako odwracalne według swobodnego uznania darczyńcy. Ustawodawca przewidział jednak wyjątkowe sytuacje, w których darczyńca może odwołać darowiznę już wykonaną.
Kluczowe znaczenie ma tutaj art. 898 § 1 KC, w którym postanowiono, że darczyńca może odwołać darowiznę nawet już wykonaną, jeżeli obdarowany dopuścił się względem niego rażącej niewdzięczności. Ustawodawca nie wprowadza tu sztywnego terminu licznego od dnia zawarcia umowy. Decydujący jest bowiem moment dowiedzenia się przez darczyńcę o niewdzięcznym zachowaniu obdarowanego.
Innymi słowy, jeżeli rażąca niewdzięczność ujawni się dopiero po wielu latach od dokonania darowizny, możliwe jest jej odwołanie, pod warunkiem zachowania ustawowego terminu na złożenie oświadczenia. Oznacza to, że sama liczba lat, jakie upłynęły od darowizny, nie przesądza o braku możliwości jej cofnięcia, w tym także po 10 latach.
W praktyce wygląda to tak, że jeżeli darowizna została dokonana 10 lat wcześniej, ale dopiero niedawno ujawniło się szczególnie naganne zachowanie obdarowanego, rok na odwołanie darowizny liczony jest od tego momentu, a nie od daty umowy. Ostatecznie może więc dojść do odwołania darowizny po 10 latach, 15 latach, czy nawet później, pod warunkiem zachowania rocznego terminu od chwili uzyskania informacji o rażącej niewdzięczności.
Warto przy tym pamiętać, że z chwilą upływu tego roku prawo do odwołania darowizny z powodu niewdzięczności wygasa. Nie można też powoływać się na rażącą niewdzięczność, jeżeli darczyńca obdarowanemu świadomie przebaczył. Wtedy ustawodawca uznaje, że konflikt został zakończony i droga do odwołania darowizny jest zamknięta.
W kontekście omawianego tematu należy zwrócić uwagę na pojęcie rażącej niewdzięczności. Otóż nie chodzi tutaj o zwykłe nieporozumienia rodzinne, różnicę charakterów czy sporadyczne konflikty, ale o zachowania szczególnie naganne, naruszające podstawowe zasady współżycia społecznego.
Za rażącą niewdzięczność sądy uznają na przykład:
Każda sprawa jest jednak inna i wymaga indywidualnej oceny sądu, który bada całokształt relacji między stronami. W praktyce często chodzi o sytuacje, w których darczyńca oddał nieruchomość dziecku, licząc na wsparcie w chorobie czy starości, a po latach pozostał bez jakiejkolwiek pomocy, a niekiedy także spotyka się z agresją czy poniżaniem.
Niezwykle istotne jest, że to darczyńca musi udowodnić przed sądem wystąpienie rażącej niewdzięczności. Konieczne więc mogą być zeznania świadków, dokumentacja medyczna, nagrania czy inne dowody.
Odrębną sytuacją jest odwołanie darowizny, która jeszcze nie została wykonana. Ustawodawca dopuszcza wówczas odwołanie darowizny, jeżeli po zawarciu umowy sytuacja majątkowa darczyńcy uległa znacznemu pogorszeniu, prowadząc do jego niedostatku (art. 897 KC).
Niedostatek oznacza stan, w którym darczyńcy brakuje środków na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych, takich jak utrzymanie, leczenie czy zabezpieczenie mieszkania. Przykładem może być utrata źródła dochodu, poważna choroba lub konieczność ponoszenia wysokich kosztów leczenia, które sprawiają, że wykonanie wcześniej umówionej darowizny godziłoby w jego elementarne bezpieczeństwo finansowe.
W takiej sytuacji darczyńca może odwołać darowiznę niewykonaną właśnie z powodu niedostatku, powołując się na przepisy o odwołaniu darowizny niewykonanej (art. 896–897 KC). Dotyczy to jednak tylko przyszłych przysporzeń. Mianowicie jeżeli darowizna została już wykonana (np. własność nieruchomości została przeniesiona), niedostatek co do zasady nie będzie wystarczający do jej cofnięcia, o ile nie towarzyszy mu jednocześnie rażąca niewdzięczność obdarowanego.
Samo stwierdzenie, że wystąpiła rażąca niewdzięczność, nie wystarcza. Zasadnicze znaczenie mają bowiem konkretne działania darczyńcy, które zostaną poddane ocenie sądu.
Od czego zatem należy rozpocząć cofnięcie darowizny po 10 latach? Otóż pierwszym krokiem jest złożenie obdarowanemu pisemnego oświadczenia o odwołaniu darowizny, w którym darczyńca wskazuje przyczyny oraz opisuje okoliczności uzasadniające decyzję. Oświadczenie to ma charakter jednostronny, ale w praktyce nie zawsze prowadzi do dobrowolnego zwrotu majątku przez obdarowanego. Jeżeli obdarowany nie zgadza się z zarzutem niewdzięczności i odmawia zwrotu przedmiotu darowizny, konieczne staje się wytoczenie powództwa przed sądem cywilnym.
Sąd bada m.in. relacje między stronami, zachowanie obdarowanego, okoliczności dokonania darowizny i późniejsze wydarzenia. Trzeba jednak pamiętać, że dopiero prawomocny wyrok może skutecznie zobowiązać obdarowanego do zwrotu przekazanego majątku lub jego równowartości. W tym kontekście należy zaznaczyć, iż jeżeli przedmiotem darowizny była nieruchomość, po wyroku konieczne jest dokonanie odpowiednich zmian w księdze wieczystej oraz przeprowadzenie czynności notarialnych.
W praktyce postępowania o odwołanie darowizny trwają często wiele miesięcy, a nawet lat, i wiążą się z dużym obciążeniem emocjonalnym dla stron, zwłaszcza gdy dotyczą majątku przekazanego w rodzinie.
W polskich realiach jednym z najczęstszych przypadków jest darowizna mieszkania, domu lub działki na rzecz dzieci czy innych bliskich. W takich sprawach odwołanie darowizny jest prawnie możliwe, ale zdecydowanie bardziej skomplikowane niż przy rzeczach ruchomych o mniejszej wartości.
Jeżeli bowiem sąd uzna, że zaszła rażąca niewdzięczność, obdarowany zobowiązany jest do przeniesienia własności nieruchomości z powrotem na darczyńcę. Wymaga to sporządzenia aktu notarialnego oraz złożenia odpowiednich wniosków o wpis w księdze wieczystej.
Nie zawsze jednak zwrot w naturze jest możliwy, np. gdy nieruchomość została sprzedana osobie trzeciej. W takim przypadku sąd może zasądzić od obdarowanego obowiązek zapłaty równowartości darowizny, ocenionej według aktualnej wartości rynkowej.
Poza upływem rocznego terminu od powzięcia wiadomości o niewdzięczności istotną przeszkodą dla odwołania darowizny jest przebaczenie obdarowanemu. Jeżeli darczyńca świadomie przebaczył zachowanie, które wcześniej uznawał za krzywdzące, nie może później wracać do sprawy i powoływać się na te same okoliczności jako podstawę odwołania darowizny (art. 899 § 1 KC).
Przebaczenie nie wymaga szczególnej formy, ale musi być rzeczywiste. Nie może bowiem chodzić o działanie pozorne, obliczone na uzyskanie korzyści lub chwilowe uspokojenie relacji. W praktyce sądy analizują zachowanie stron po zdarzeniu, treść korespondencji, sposób utrzymywania kontaktów, aby ocenić, czy przebaczenie rzeczywiście nastąpiło. Warto też pamiętać, że sama zmiana zdania darczyńcy, jego poczucie żalu z powodu wcześniej podjętej decyzji czy niezadowolenie z obecnej sytuacji majątkowej, nie stanowią podstawy do odwołania darowizny.
Odwołanie darowizny wiąże się z konkretnymi skutkami prawnymi i finansowymi. Jeżeli sąd uzna, że darowizna została skutecznie odwołana, obdarowany musi zwrócić jej przedmiot albo jego równowartość.
Zwrot przedmiotu darowizny oznacza powrót rzeczy do majątku darczyńcy, co przy nieruchomościach wymaga dokonania stosownych wpisów w księdze wieczystej. Jeśli zwrot w naturze nie jest możliwy, obdarowany zobowiązany jest do zapłaty równowartości darowizny, co często oznacza dług spłacany przez dłuższy czas lub konieczność sprzedaży majątku.
W sprawach o większej wartości trzeba liczyć się z kosztami postępowania – opłatą sądową (w sprawach majątkowych zasadniczo 5% wartości przedmiotu sporu), kosztami pełnomocnika, ewentualnymi opiniami biegłych czy opłatami notarialnymi. Z tego względu przed podjęciem decyzji o skierowaniu sprawy do sądu warto przeprowadzić rzetelną analizę ryzyka i szans powodzenia.
Cofnięcie darowizny po 10 latach jest możliwe, ale wyłącznie w wyjątkowych, wyraźnie określonych sytuacjach. Sam okres, jaki upłynął od zawarcia umowy, nie wyklucza odwołania darowizny. Decydujące znaczenie ma moment, w którym darczyńca dowiedział się o rażącej niewdzięczności obdarowanego.