Chrzest zajmuje w Kościele miejsce szczególne, ponieważ jest nazywany „bramą sakramentów”. To od niego zaczyna się pełne życie sakramentalne we wspólnocie eklezjalnej. Zgodnie z kan. 849 Kodeksu prawa kanonicznego (KPK) chrzest jest konieczny do zbawienia przez rzeczywiste albo przynajmniej zamierzone przyjęcie, uwalnia od grzechów, odradza przyjmujących jako dzieci Boże i przez niezatarte znamię włącza do Kościoła. Już z samej tej normy wynika, że nie jest to wyłącznie uroczystość rodzinna, ale sakrament o głębokim znaczeniu duchowym i prawnym.
Podstawowa zasada została wyrażona w kan. 864 KPK. Otóż zgodnie z tym przepisem zdatnym do przyjęcia chrztu jest każdy człowiek, jeszcze nieochrzczony. Oznacza to, że chrzest nie jest zarezerwowany dla wybranej grupy osób, lecz dostępny dla każdego, kto jeszcze go nie przyjął. W tym kontekście warto zwrócić uwagę, iż prawo Kościoła obejmuje zarówno dzieci, jak i dorosłych, choć w obu przypadkach sposób przygotowania do sakramentu wygląda inaczej.
W przypadku dzieci Kościół wychodzi z założenia, że rodzice mają obowiązek troszczyć się o chrzest już na wczesnym etapie życia. Mianowicie w kan. 867 § 1 KPK ustawodawca kościelny postanowił, że rodzice powinni postarać się, aby ich dzieci zostały ochrzczone w pierwszych tygodniach życia, a nawet jeszcze przed narodzeniem powinni udać się do proboszcza, by prosić o sakrament i odpowiednio się przygotować. Gdyby dziecko znajdowało się w niebezpieczeństwie śmierci, powinno zostać ochrzczone natychmiast (kan. 867 § 2 KPK). Z kolei przy dorosłych obowiązuje przygotowanie katechumenalne, o czym mowa w kan. 851 nr 1 KPK.
Należy zaznaczyć, że rodzice nie są jedynie osobami zgłaszającymi dziecko do chrztu. Otóż Kościół przypisuje im realną odpowiedzialność za przygotowanie dziecka do życia wiary. Kan. 851 nr 2 KPK nakłada na proboszcza obowiązek, aby właściwie pouczyć rodziców o znaczeniu chrztu i o związanych z nim obowiązkach. Z kolei w kan. 1136 KPK przypomniano, że to na rodzicach spoczywa podstawowy obowiązek troski o wychowanie religijne dzieci.
W praktyce oznacza to, że chrzest dziecka nie kończy odpowiedzialności rodziców, ale ją rozpoczyna. To oni mają wprowadzać dziecko w modlitwę, życie sakramentalne i naukę Kościoła. Dlatego w prawie kanonicznym przyjęto założenie, że rodzice, którzy proszą o chrzest, powinni mieć przynajmniej minimalną wolę wychowania dziecka w wierze katolickiej. Jeżeli takiej nadziei nie ma, duszpasterz musi zachować ostrożność i kierować się przepisami prawa.
Zgodnie z kan. 868 § 1 KPK do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby rodzice albo przynajmniej jedno z nich, albo prawny opiekun wyrazili zgodę, a także aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku. Jeżeli takiej nadziei zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć, a rodziców należy o przyczynie poinformować.
Jak zatem widać, Kościół nie odmawia chrztu „z zasady”, ale jednocześnie nie traktuje go jako formalności oderwanej od odpowiedzialności wychowawczej. Samo zgłoszenie dziecka nie wystarcza bowiem, jeśli brak jest podstaw do sądu, że będzie ono wychowane w wierze. Jeżeli natomiast rodzice, mimo trudnej sytuacji życiowej, zobowiążą się do takiego wychowania, chrzest co do zasady powinien zostać udzielony.
W niebezpieczeństwie śmierci przepisy są jeszcze bardziej stanowcze. Otóż w kan. 868 § 2 KPK przewidziano, że dziecko rodziców katolickich, a nawet niekatolickich, znajdujące się w niebezpieczeństwie śmierci, jest godziwie ochrzczone nawet wbrew woli rodziców.
Dorosły, który chce przyjąć chrzest, powinien zostać odpowiednio przygotowany. W kan. 851 nr 1 KPK wskazano bowiem, że ma być dopuszczony do katechumenatu i wedle możności przez różne stopnie doprowadzony do wtajemniczenia sakramentalnego. Nie chodzi więc o jednorazową rozmowę, ale o rzeczywisty proces przygotowania do świadomego i dojrzałego przyjęcia wiary.
W zwykłych warunkach dorosły powinien wyrazić wolę przyjęcia chrztu, znać podstawowe prawdy wiary i być przygotowany do życia zgodnego z Ewangelią. Jeżeli ukończył czternasty rok życia, o jego chrzcie powinien być powiadomiony biskup diecezjalny, aby – jeśli uzna to za stosowne – sam mógł udzielić sakramentu. Wynika to wprost z kan. 863 KPK.
Z kolei w razie niebezpieczeństwa śmierci na podstawie kan. 865 § 2 KPK możliwe jest ochrzczenie dorosłego, jeśli ma on przynajmniej podstawową znajomość głównych prawd wiary, ujawnia w jakikolwiek sposób wolę przyjęcia chrztu i przyrzeka zachowywać nakazy religii chrześcijańskiej. Uproszczenia te są wynikiem naglącej sytuacji.
Zwyczajnymi szafarzami chrztu są biskupi, prezbiterzy i diakoni. Wynika to z kan. 861 § 1 KPK. W pewnych przypadkach szafarzem może być także inna osoba, ale tylko wtedy, gdy zachodzi potrzeba i gdy spełnione są warunki określone przez prawo. W kan. 861 § 2 KPK postanowiono, że jeśli szafarz zwyczajny jest nieobecny albo przeszkodzony, chrztu może godziwie udzielić katecheta lub inna osoba wyznaczona do tej funkcji przez ordynariusza miejsca, a w razie konieczności każdy człowiek mający właściwą intencję.
Rozwiązanie, o którym mowa powyżej, jest niezwykle ważne, ponieważ chroni daną osobę przed pozbawieniem chrztu w sytuacji nadzwyczajnej. Kościół dopuszcza więc wyjątkowo szerokie możliwości, ale tylko wtedy, gdy chodzi o rzeczywistą konieczność, zwłaszcza zagrożenie życia. Jednocześnie w kan. 862 KPK przypomina on, że poza wypadkiem konieczności nikomu nie wolno bez odpowiedniego zezwolenia udzielać chrztu na obcym terytorium, nawet własnym podwładnym.
Zgodnie z prawem kanonicznym zachęca się, aby chrzest był udzielany w niedzielę albo, jeśli to możliwe, w Wigilię Paschalną. Tak postanowiono w kan. 856 KPK. Wybór tych dni nie jest przypadkowy, albowiem podkreśla on związek chrztu ze zmartwychwstaniem Chrystusa i nowym życiem, jakie otrzymuje ochrzczony.
Zasadniczym miejscem chrztu jest kościół lub kaplica, co wynika z kan. 857 KPK. Poza wypadkiem konieczności chrzest nie powinien być udzielany w domach prywatnych, a w szpitalach tylko wtedy, gdy biskup diecezjalny zezwoli na to z poważnej przyczyny, jak wskazano w kan. 860 KPK. To pokazuje, że Kościół chce, aby chrzest był sprawowany we wspólnocie, a nie w przestrzeni całkowicie prywatnej.
Natomiast w kan. 859 KPK dopuszczono wyjątki, gdy osoba zamierzająca przyjąć sakrament nie może bez poważnej niedogodności przybyć do kościoła parafialnego lub innego odpowiedniego miejsca. W takich sytuacjach Kościół pozwala kierować się roztropnością duszpasterską i dobrem konkretnej osoby.
Do ważności chrztu konieczna jest prawdziwa woda oraz właściwa formuła słowna. Wynika to wprost z kan. 849 KPK oraz z kan. 854 KPK, w którym dopuszczono chrzest przez zanurzenie albo przez polanie. Z kolei kan. 853 KPK wskazuje, że poza wypadkiem konieczności należy używać wody święconej. W praktyce najczęściej stosuje się polanie głowy wodą, połączone z wypowiedzeniem formuły chrzcielnej.
Niezbędna jest także intencja udzielającego chrztu. Chrzest musi być bowiem udzielony w sposób, jaki czyni to Kościół katolicki, z użyciem słów: „ja ciebie chrzczę w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego”. W kan. 850 KPK przypomniano z kolei, że chrztu należy udzielać według obrzędu przepisanego w zatwierdzonych księgach liturgicznych, chyba że zachodzi nagląca konieczność.
Ustawodawca kościelny przewidział także chrzest warunkowy. Mianowicie w kan. 869 § 1 KPK postanowiono, że jeśli po starannym dochodzeniu pozostaje roztropna wątpliwość, czy ktoś został ochrzczony albo czy chrzest był ważny, należy go udzielić warunkowo. Jest to rozwiązanie bardzo praktyczne, gdyż pozwala ono uniknąć zarówno powtórzenia ważnego chrztu, jak i pozostawienia człowieka bez pewności co do jego przynależności do Kościoła.
W kan. 869 § 2 KPK dodano, że ochrzczonych we wspólnocie kościelnej niekatolickiej nie należy chrzcić warunkowo, chyba że po zbadaniu materii, formy i intencji pozostaje uzasadniona wątpliwość co do ważności chrztu. To ważne także z punktu widzenia ekumenicznego, albowiem Kościół nie zakłada z góry nieważności chrztów udzielanych poza wspólnotą katolicką.
Rodzice chrzestni pełnią w prawie kanonicznym bardzo ważną funkcję. Otóż w kan. 872 KPK wskazano, że mają oni towarzyszyć ochrzczonemu w chrześcijańskim życiu, a wraz z rodzicami przedstawiać dziecko do chrztu i pomagać w prowadzeniu go drogą wiary. Nie są więc osobami „od ceremonii”, ale realnymi świadkami i pomocnikami w życiu chrześcijańskim.
Liczba chrzestnych została określona w kan. 873 KPK. Mianowicie ma być jeden chrzestny lub jedna chrzestna, ewentualnie dwoje chrzestnych. Warunki, jakie muszą spełniać, zawarto w kan. 874 § 1 KPK. Muszą być oni odpowiednio wyznaczeni, mieć wymagane kwalifikacje i intencję pełnienia tego zadania, mieć ukończony szesnasty rok życia, być katolikami, po bierzmowaniu i Eucharystii, prowadzić życie zgodne z wiarą, a także nie być ojcem ani matką przyjmującego chrzest. Muszą też być wolni od kar kościelnych.
W kan. 855 KPK nakazano, aby rodzice, chrzestni i proboszcz troszczyli się, by nie nadawać imienia obcego duchowi chrześcijańskiemu. Jest to wyraz troski o chrześcijańską tożsamość dziecka. Najczęściej chodzi o wybór imienia świętego lub błogosławionego, który może stać się patronem i wzorem życia.
Jeśli zaś chodzi o kwestie czysto formalne znaczenie ma kan. 877 § 1 KPK, w którym polecono proboszczowi miejsca udzielenia chrztu bezzwłocznie i dokładnie wpisać do księgi ochrzczonych dane ochrzczonego, rodziców, chrzestnych, szafarza, miejsca i daty chrztu oraz daty i miejsca urodzenia. Jeśli chrzest nie był udzielony przez proboszcza lub w jego obecności, obowiązek zawiadomienia spoczywa na szafarzu, zgodnie z kan. 878 KPK.
Normy dotyczące sakramentu chrztu to doskonały przykład tego, że Kościół łączy wymiar duchowy z porządkiem prawnym. Dzięki temu chrzest nie jest pozostawiony przypadkowi, ale ma wyraźne podstawy normatywne. Prawo kanoniczne chroni godność sakramentu, ale jednocześnie dąży do tego, aby nie stawiać zbędnych przeszkód osobom, które rzeczywiście chcą go przyjąć.